Istnieje kilka dni w kalendarzu, które choć nie są żadnego rodzaju świętami narodowymi muszą się znaleźć na liście każdego marketera jako ważna okazja do promowania marki poprzez promocje i wyprzedaże. Wszyscy dobrze kojarzymy Walentynki, Mikołajki, czy powszechny już Czarny Piątek, bezpośrednio po którym następuje nasz dzisiejszy temat czyli Cybermonday, po polsku Cyberponiedziałek

Cyberponiedziałek wziął się ze Stanów gdzie przypada na poniedziałek po Święcie Dziękczynienia, czyli ostatni tydzień listopada. Termin po raz pierwszy pojawił się w 2005 roku i już w przeciągu kilku lat nowa tradycja zakupowa dotarła do Europy Zachodniej, Japonii, czy Ameryki Południowej. W roku 2006 szacuje się, że Amerykanie wydali w tym dniu 610 milionów dolarów, a już w 2013 roku suma przekroczyła 2 miliardy dolarów. W Polsce jest on wciąż na marginesie działań marketingowych z wyłączeniem dużych sklepów znanych marek

Na czym polega cyberponiedziałek i w zasadzie czym różni się od Czarnego Piątku. Choć obie promocje następują po sobie ich skala jest inna. Czarny Piątek to przede wszystkim wyprzedaże multimediów i sprzętu od wielkich marek w sklepach stacjonarnych, podczas, gdy Cyberponiedziałek skupia się na promocjach w sklepach internetowych. Najchętniej kupowane są wtedy ubrania i obuwie.

Z zamysłu Cyberponiedziałek jest okazją dla małych i średnich sklepów do zaistnienia w świadomości klienta, gdy na codzień firmy te zmuszone są żyć w cieniu znanych marek. Jeśli prowadzisz sklep online to nie możesz przepuścić tej okazji. Stwórz atrykcyjną ofertę dla klientów: możesz dać rabat na cały asortyment, dorzucić darmową wysyłkę niezależnie od kwoty zakupów, a jeśli prowadzisz obok sklepu usługi w rodzaju serwisu je też obejmij promocją. Poza tym możesz wysłać klientom w newsletterze kupony rabatowe, stworzyć promocje cross-sellingowe, dać duży upust na pierwsze zakupy w sklepie niezależnie od reszty promocji, dorzucić dodatkowe rabaty dla stałych klientów. Pole działania masz nieograniczone!

W naszym kraju Cyberponiedziałek wciąż jest słabo rozpowszechniony i w świadomości konsumenta przeważa jednak Czarny Piątek. Ale to w zasadzie nawet lepiej dla Twojej działalności ponieważ oba święta zakupowe dzieli raptem kilka dni i masz okazję upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. To znaczy, że swoje działania promocyjne możesz wydłużyć lub rozłożyć w czasie dając inne oferty na Czarny Piątek, a inne na Cyberponiedziałek. Jest to w istocie “win-win” dla obu stron – Ty pozyskujesz nowych klientów i zwiększasz dochody, a klienci mogą korzystać z promocji przez dłuższy czas nie będąc pod presją chwilowej promocji, która zniknie następnego dnia. Miej to na uwadze, gdy będziesz projektować kampanie na Czarny Piątek oraz Cyberponiedziałek i nie bój się eksperymentować z promocjami. Wyróżnij się a szał zakupowy Cię nie ominie!